Zawód: ilustrator | Jak wypracować własny styl? cz2.

– Widzieliśmy pani prace i bardzo się nam spodobały! Chcielibyśmy zaangażować panią do naszego nowego projektu.
– Bardzo mi miło i chętnie zapoznam się ze szczegółami zlecenia.
– Super! Chcielibyśmy, by wpasowała się pani w styl z załącznika…

Pocieszę Cię – to ostatnie zdanie słyszę coraz rzadziej.

W poprzednim wpisie pisałam o poznawaniu swoich mocnych i słabych stron na drodze kreowania własnego stylu. Jednak, nawet posiadając tę wiedzę, możesz dalej mieć problem, by przekuć ją w coś namacalnego. Tak było ze mną. Postanowiłam więc podejść do tematu nieco inaczej. Zastanowiłam się nad tym, na potrzeby jakich projektów będę pracować i w ten sposób postanowiłam narzucić sobie kierunek działań.


Przy jakich projektach chcesz pracować?


Przy okazji tego pytania pamiętaj, by zastanowić się, czy są też takie zlecenia, przy których nie chcesz pracować. Nie traktuj jednak swoich odpowiedzi jako decyzji ostatecznej. To, że obecnie nie chcesz działać w konkretnym kierunku lub czujesz, że brak Ci kompetencji w danym zakresie, nie oznacza, że sytuacja się nie zmieni.

Jeśli nie masz konkretnych wymagań i liczy się samo rysowanie, spróbuj odpowiedzieć sobie na to pytanie:


Na potrzeby jakich projektów masz możliwość tworzyć?


Wystarczyło zaledwie kilka historii, jak ta z początku tego rozdziału, bym bardzo szybko uznała, że absolutnie MUSZĘ wykreować styl lub style, którymi będę w przyszłości promować swoje usługi. Style, które zarówno wpiszą się w moje umiejętności i gusta, jak również w to, czego poszukiwała konkretna grupa odbiorców.

Presja okazała się skuteczna i bardzo szybko zaczęłam otrzymywać zapytania o wykonanie takich ilustracji, jakie chciałam. Przez jakiś czas borykałam się jeszcze z problemem postrzegania rysownika jako osoby, która zrobi wszystko, ale też coraz więcej klientów, którym proponowałam moją wizję – przystawało na nią. A później wracali z kolejnymi zleceniami.

Poniżej przedstawiam Ci skróconą analizę kreowania mojego stylu komiksowo-realistycznego, który jest obecnie moim stylem flagowym.


Analiza kreowania stylu

Ilustracja Joga
Mój flagowy styl: komiksowo-realistyczny


Pytanie podstawowe: Do jakiego typu projektów mam (najłatwiejszy) dostęp?

Odpowiedź: Do projektów ksią?ek oraz reklamy internetowej. Coraz wi?cej autor?w decyduje si? na?wydanie publikacji metod? żek oraz reklamy internetowej. Coraz więcej autorów decyduje się na wydanie publikacji metodą self-publishingu, a także coraz więcej biznesów kreuje swoje marki w social mediach. Te natomiast wymagają tworzenia angażujących społeczność treści. Coraz popularniejsze stały się rysunki satyryczne publikowane w tematyce, którą zajmuje się dana marka. Wielu potencjalnych klientów działa na różnych grupach facebookowych, do których mam łatwy dostęp. Dotyczy to zwłaszcza kobiecych biznesów.

Pytanie 2: Jakie projekty mnie „kręcą”?

Odpowiedź:

Ilustracja publikacji dla młodzieży i dorosłych (nie dla dzieci). Głównie przedstawienia ludzi (ale nie portrety).

Projekty dla kobiecego biznesu online. Głównie przedstawienia ludzi (ale nie portrety).

Pytanie 3: Jakie są wymagania tych projektów?

Odpowiedź: Lekki, zabawny, ale i elegancki styl minimalistyczny. Raczej kobiecy. Nie abstrakcyjny. Dobrze widziany jest zabawny tekst.

Pytanie 4: Czy wśród tych projektów znajduje się przestrzeń, w której się sprawdzę?

Odpowiedź: Tak!

Mogłam zrezygnować z męczącego mnie, skrupulatnego wypełniania kolorem na rzecz prostych, nie przytłaczających, barwnych plam.

Wśród popularnych projektów dominowała duża komiksowość, więc z moją skłonnością do realizmu mogłam zaproponować odbiorcom coś nowego.

Mój realizm nie był perfekcyjny. Do teraz mam problem z proporcjami, ale to nadawało tylko moim rysunkom dowcipnego wyrazu.

Powyższa analiza jest oczywiście pewnym skrótem. Dochodzenie do wniosków zajęło mi trochę czasu. Zwłaszcza ustalenie tego, na co potencjalnie jest zapotrzebowanie, a co jednocześnie usatysfakcjonuje mnie projektowo. 


Myśl kompleksowo – dostrzegaj możliwości!


Ważne, by w procesie kreacji własnego stylu brać pod uwagę wszystkie istotne zagadnienia. Tak więc podsumowując, przemyśl następujące punkty:

  • W czym jestem dobry, a w czym nie jestem?
  • Co lubię, a czego nie lubię?
  • Gdzie chcę pracować, a gdzie nie chciałbym trafić?
  • Do jakich projektów mam realny dostęp?

Na koniec chciałabym zwrócić Twoją uwagę na drugi człon ostatniego punktu. Jeśli jakiś typ projektów jest dla Ciebie atrakcyjny, ale nie masz do niego dostępu, zastanów się, dlaczego tak jest i jak można ten stan zmienić (teraz lub w perspektywie czasu).

Przykład: Zawsze marzyłeś, by być concept artystą na potrzeby gier. Robisz więc research wymagań, jakie stawiają przed Tobą takie projekty, i bierzesz poprawkę na swoje mocne i słabe strony.

Okazuje się, że Twoje predyspozycje rozmijają się z warunkami stawianymi przez potencjalnych klientów, bo Twoje rysunki są raczej komiksowe i zabawne, a nie realistyczne i skomplikowane. 

Raz jeszcze przyglądasz się wybranej specjalizacji i stwierdzasz, że świetnie sprawdziłbyś się w projektach gier o tematyce humorystycznej, na przykład na platformy mobilne. Zawężasz więc grupę docelową i zaczynasz kierować swoją ofertę do określonych deweloperów. Koniec końców znalazłeś wyjście z pozornie przegranej sytuacji.

Twoja analiza: …

Droga do kreowania swojego stylu może być wyboista. Ale nie bój się eksperymentować. Może i potkniesz się wiele razy, ale wiesz… nie ryzykuje tylko ten, kto nic nie robi.

Redakcja i korekta tekstu: Magdalena Białek


Głodny wiedzy? 

Obejrzyj materiał LIVE Relacja z konferencji GrafConf 2019 – dostępny na mojej grupie facebookowej

ilustracja zapraszająca do wejścia na grupę